Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz
KSIĘGA PIERWSZA
KSIĘGA DRUGA
KSIĘGA TRZECIA
KSIĘGA CZWARTA
KSIĘGA PIĄTA
KSIĘGA SZÓSTA
KSIĘGA SIÓDMA
KSIĘGA ÓSMA
KSIĘGA DZIEWIĄTA
KSIĘGA DZIESIĄTA
KSIĘGA JEDENASTA
KSIĘGA DWUNASTA
EPILOG
Adam Mickiewicz
życiorys
utwory
Biblioteka
Kordian
Lalka
Medaliony
Moralno?c Pani Dulskiej
Nad Niemnem
Nasza Szkapa
Pan Tadeusz
Syzyfowe Prace

Katalog

Wierszyki na urodziny
Zdjęcia trójwymiarowe
Śmieszne teksty
lotek z Lotto
W naszej bibliotece polecamy również:

Syzyfowe Prace

autor: Stefan Żeromski


Termin odstawienia Marcina do szkoły przypadł na dzień czwarty stycznia.

Obydwoje państwo Borowiczowie postanowili odwieźć jedynaka na miejsce. Zaprzężono konie do malowanych i kutych sanek, główne siedzenie wysłano barwnym, strzyżonym dywanem, który zazwyczaj wisiał nad łóżkiem pani, i około pierwszej z południa, wśród powszechnego płaczu, wyruszono.

Dzień był wietrzny i mroźny. Mimo to jednak, że szczyty wzgórz kurzyły się nieustannie od przelatującej zadymki na rozległych dolinach, między lasami, zmarznięte pustkowia leżały w spokoju i prawie w ciszy. Szedł tylko tamtędy zimny przeciąg, wiejąc sypki śnieg, niby lotną plewę. Gdzieniegdzie wałęsały się nad zaspami smugi najdrobniejszego pyłu, jak pyłek przyduszonego paleniska.
(...)